Internetowa TV to nie tylko amatorszczyzna
Mój ulubiony przykład: Leo Laporte i jego Twit TV. Samodzielnie stworzona telewizja na bazie podcastów które prowadził Leo. Niedawno przenieśli się do nowego, samodzielnie sfinansowanego studia (o kryptonimie TWiT Brick House). Studio wyposażone jest w miejsce dla publiczności, studio motion capture i wiele innych bajerów.
Wreszcie gdy oglądam Twit na telewizorze w salonie (poprzez media streamer WDTV Live), rodzina nie odróżnia tego od "zwykłej" telewizji.
Gdy widzę wiele polskich projektów, będących regularną produkcją telewizyjną publikowaną tylko w Internecie, naprawdę dostrzegam treści dużej jakości, coraz lepiej zrealizowane, i nie odbiegające od produkcji zagranicznych. Nie będę tutaj podawał przykładów, ale spodziewajcie się osobnego wpisu o polskich internetowych kanałach.
